Zima to najlepszy czas na jedzenie kiszonek. Aby w pełni wykorzystać potencjał prozdrowotny kiszonek, należy jadać je każdego dnia. Już niewielka ilość kiszonych warzyw korzystnie wpływa na florę bakteryjną jelit.

Kiszonki są wskazane dla wszystkich dosz, ale należy pamiętać, że mają właściwości przeczyszczające i rozgrzewające.

Jak zaleca się ich spożycie dla poszczególnych dosz:

Vata – może jeść kiszonki do każdego posiłku, w ilości 1/3 szkl.

Pitta – może jeść kiszonki 1-2 razy dziennie, w ilości ograniczonej (szczególnie latem) 3-4 łyżki

Kapha – może jeść kiszonki 2-3 razy dziennie, w ilości1/4 szkl.

Jeśli wprowadzasz kiszonki do menu to obserwuj siebie. Pitta może mieć po nich biegunkę, u Kaphy mogę pojawić się lekkie opuchlizny kończyn bo kiszonki fermentują w solance. Jeśli coś się dzieje po zjedzeniu kiszonki to należy jeść mniejsze tego produktu.

Składniki:

0,5 kg topinamburu

4 ziarenka ziela angielskiego

2 liście laurowe

2 ząbki czosnku

szczypta kurkumy

Solanka:

1 litr przegotowanej, wystudzonej wody

1 płaska łyżka soli kamiennej lub himalajskiej

Przygotowanie:

Topinambur umyć i obrać ze skórki, pokroić plastry o grubości ok. 1 cm.

Czosnek obrać i pokroić na plastry.

Do litrowego słoika włożyć pokrojony topinambur i czosnek, dodać ziele angielskie, liście laurowe i kurkumę.

Składniki solanki dokładnie wymieszać i wlać do słoika prawie do pełna, pozostawić ok 1 cm wolnej przestrzeni od brzegu słoika.

Zakręcić słoik, ale niezbyt mocno.

Słoik z kiszonką odstawić w ciemne i ciepłe miejsce na co najmniej tydzień. Im grubiej pokrojony topinambur tym więcej czasu potrzeba na jego ukiszenie.

Po ukiszeniu odstawić słoik z kiszonką w chłodne miejsce np. do lodówki.